Czy nowi przedsiębiorcy branży usług transportowych rzeczywiście muszą rozpoczynać przygodę z biznesem od podejmowania długoterminowego zobowiązania w postaci umowy leasingowej? Odkąd wynajem busów na stałe wpisał się w rzeczywistość polskiej gospodarki, odpowiedź zdaje się nie być tak oczywista.

Oblicze leasingu pojazdu transportowego

Prawda o leasingu jest nieco inna, niż zwykło się ją odmalowywać w kwiecistych sloganach reklamowych czy efektownych spotach telewizyjnych. W praktyce, mało który leasingodawca decyduje się wziąć pod swoje skrzydła samochód przekraczający wiekiem 3 lata. Oczywiście najchętniej udziela się leasingu na samochody nowe i w ich przypadku można uniknąć nawet uiszczenia wkładu początkowego, zwanego czynszem inicjalnym. Dla busów używanych opłata owa może sięgnąć nawet 50% wartości zakupu.

Kolejny minus leasingu dotyczy konieczności ścisłej selekcji zbywcy busa, na podstawie kryterium: wystawia/nie wystawia faktury VAT. Jeśli nie wystawia, oznacza to prawdopodobny brak możliwości skorzystania z leasingu operacyjnego. Do wyboru pozostaje leasing finansowy, który nie upoważnia do zaliczenia pełnej wartości rat spłaty w poczet kosztów prowadzonej działalności. Co ważne, faktury VAT marża, nagminnie wystawiane przez auto komisy, również nie dają takiego prawa.

Wynajęcie pojazdu dostawczego w Białymstoku

Inne obostrzenia? Niestety występują. Leasingodawcy wymagają od swoich klientów ubezpieczenia busa w pełnym pakiecie (AC i OC), co znacząco zwiększa koszty początkowe. Z kolei na etapie eksploatacji ich klienci są zobowiązani do korzystania wyłącznie z usług ASO oraz posługiwania się oryginalnymi częściami zamiennymi. Nie mogą oni też powierzać leasingowanego pojazdu osobom trzecim. Na koniec warto zaznaczyć, że zakończenie umowy leasingu przed czasem wiąże się z koniecznością uiszczenia równowartości wszystkich pozostałych rat, pomniejszonej o dyskonto (tu: korzyści leasingodawcy związane z przedwczesnym zwrotem pojazdu).

Wynajem busa jako kontrpropozycja

Długoterminowy wynajem busa charakteryzuje się dużo większym stopniem elastyczności względem leasingu. Przede wszystkim występuje tu możliwość przedterminowego rozwiązania umowy bez poważnych konsekwencji finansowych. Zazwyczaj warunki zakończenia współpracy stanowią wynik indywidualnych ustaleń, które jak najbardziej podlegają negocjacjom.

Wydatki z tytułu wynajmu busa używanego można, wzorem leasingu operacyjnego, zaliczyć w koszty prowadzenia działalności. Można też odliczyć od faktury wystawionej przez wypożyczalnię busów należny podatek VAT. Jednocześnie nie ma tu mowy o jakimkolwiek czynszu inicjalnym – wynajmujący muszą się ewentualnie liczyć z koniecznością uiszczenia symbolicznej kaucji.

W cenie wynajmu busów zwykle zawarte są koszty pełnej obsługi, tzn. ubezpieczenia i serwisowania. Oznacza to wprawdzie nieznaczne podniesienie miesięcznych opłat ryczałtowych, ale w dłuższej perspektywie wiąże się daleko idącymi oszczędnościami. Wypożyczalnie busów, jako stali klienci warsztatów i towarzystw ubezpieczeniowych, cieszą się bowiem preferencyjnym traktowaniem.

Ostatni, bodaj najbardziej istotny element zawiera się w trudnej do przecenienia wolności wyboru. To wynajmujący decyduje, jaki pojazd chce użytkować. Może to być przykładowo kilkunastoletnie, zadbane Renault Master, oferowane w bardzo korzystnej cenie lub nieco droższy, wciąż pachnący nowością Ford Transit.

Leasing vs. wynajem

Podsumowując, w przypadku busa z rynku wtórnego w cenie 80 tys. zł netto, przy minimalnym wkładzie własnym i minimalnej kwocie wykupu, wartość miesięcznych rat dla okresu 5 lat wyniesie co najmniej 1500 zł netto. Z drugiej strony, długoterminowy wynajem busa to koszt rzędu 1000 zł netto lub niższy, zależnie od pokonywanych dystansów i sposobu użytkowania (tak wycenia swoje usługi m.in. białostockie WRC Cars). Zwłaszcza nowi przedsiębiorcy powinni więc zwrócić uwagę na tę formę dzierżawy, gdyż z jednej strony cechują ją atrakcyjne warunki, a z drugiej bezpieczeństwo inwestycyjne.

Już teraz zachęcamy do zapoznania się z naszą następną publikacją, gdzie weźmiemy pod lupę auta zastępcze z wypożyczalni i od ubezpieczycieli.

Podobne artykuły
Napisz do nas

Przed przyjazdem prosimy o kontakt telefoniczny w celu umówienia się.

Tekst nieczytelny? Zmień go.